Dar z niczego

dnia

Zima to czas zabawy w śniegu, prezentów i dobroczynności. Zależnie od tradycji z podarkami przychodzi Święty Mikołaj, Gwiazdor lub Aniołek, organizowane są również mniejsze i większe zbiórki, zrzutki i bale dobroczynne.

Również u nas było pełne napięcia oczekiwanie na upominki. Pragnąc przybliżyć ten moment namówiliśmy Gutę, żebyśmy wspólnie pomogli Mikołajowi i przygotowali coś miłego dla najbliższych. Pomysł tak dobrze się przyjął, że jeszcze wczoraj Gutka przyszła do mnie z wielką siatą wypchną pluszakami i klockami, obwieszczając, że oto dostałem prezenty! Miło jest dostawać prezenty, miło też je dawać.

Ostatnio wyciągnęliśmy z półki pewną „śmieszną” książeczkę. Nosi ona tytuł „Zlatko, Beza i złodziej”, a jej autorkami są Moni Nilsson i Elin Lindell. Książka intryguje już od pierwszego momentu, głównie za sprawą charakterystycznych ilustracji Lindell, tu trochę w stylu niegrzecznego realizmu Sieńczyka, tylko, że dla dzieci.

Zlatko i Beza, a także złodziej to bohaterowie serii „Przygody w Raju”, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa Zakamarki w 2016 roku. Tytułowy „Raj” to osiedle na dalekich przedmieściach.

Już z tytułu książki można się domyśleć, że młodzi bohaterowie spotkają typa „spod ciemnej gwiazdy”. I tu będzie mały spoiler: ze spotkania rodzi się pomysł działania dobroczynnego dla bezdomnego o pseudonimie „Śruba”. W zbiórkę włącza się prawie cała społeczność, atmosfera akcji może przywoływać skojarzenia z popularnymi charytatywnymi zbiórkami. Znamy więc tę radość przygotowań, zaangażowanie i rumieńce na twarzy kiedy niesiemy nasz podarek.

W książce następuje jednak zaskakujące zakończenie: oto bowiem obdarowany Śruba, jest jak zwykle pijany, bez słowa i uśmiechu wskakuje do podarowanego namiotu, zawija się w podarowany śpiwór i przy podarowanej lampce solarnej czyta podarowane komiksy, zajadając się przy tym podarowanymi kanapkami.

– Mógłby przynajmniej podziękować – mówi Beza.

No jasne! Mamy ochotę zawołać. Niewdzięcznik!

– Może niektórzy tego nie potrafią – odpowiada Zlatko.

Marcel Mauss w „Szkicu o darze” zwrócił uwagę na jego wieloaspektowe działanie: dar wiąże wspólnotę, utrwala relację władzy i poddaństwa, pozwala na cyrkulowanie praw i obowiązków. Z kolei Bronisław Malinowski w „Argonautach Zachodniego Pacyfiku” opisał rytuał kula, charakteryzujący się silnie obrzędowym i rytualnym charakterem. „Raz w Kula zawsze w Kula”, brzmi podstawowa zasada rytuału wymiany pięknych naszyjników, łańcucha darów nie można przerwać.

Przez wielu badaczy rytuał wymiany i daru były interpretowane jako etap na drodze ewolucji do gospodarki rynkowej. Zupełnie inną i ciekawą interpretację daru, także w dzisiejszym kontekście, proponuje francuski badacz Jean Duvignaud. Duvignaud przygląda się składaniu ofiary podczas różnych świąt. Jedną z uroczystości jest Sidi Soltane obchodzone w ubogich Tunezyjskich wioskach. Dochodzi wówczas do, jak to „my miastowi” byśmy nazwali „marnotrawienia” pożywienia na dużą skalę. Mieszkańcy wioski, chociaż jak podkreśla badacz, często chodzą głodni, składają krwawą ofiarę z dziesiątek jagniąt i kur, zupełnie nie spożywając ich. Te i inne ofiary oraz dary, badacz nazywa „zakładami”. Jak tłumaczy, jest to wezwanie do potęgi natury, od której oczekuje się, „aby objawiła się w taki sposób, jakby społeczeństwo w ogóle nie istniało…”.

Dar z niczego” Duvignauda, to ciekawa książka, którą przy okazji polecam. Wróćmy jednak do naszych darów i zbiórek. Duvignaud nie zostawia wątpliwości, że straciły one już swój świąteczny charakter „daru” stając się zwykłymi „podarkami”. Dajemy, ale chcemy coś w zamian: uśmiech, dziękuję, uznanie znajomych, lepsze samopoczucie. Chcemy tak dać, żeby nie stracić, nie oddać za dużo, a najchętniej coś zyskać. Na szczęście czasem ratują nas dzieci. Guta, po lekturze „Zlatka i Bez” przygotowała swojego najlepszego misia i kolorową apaszkę – prześcieradło dla bezdomnego Śruby. Usiadła w oknie i wypatruje bezdomnego. Chciałbym umieć tak dawać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s