Kwarantanna w lesie

Nie będzie nas będzie las. COVID-19, wiadomo, #zostanwdomu! Nie oznacza to jednak, że nie możemy zaczerpnąć świeżego powietrza. Jest to nawet wskazane. Ważne, żeby ze stosownym dystansem do innych przedstawicieli naszego gatunku. Wartość dzikich spacerów doceniło ostatnio wielu naszych znajomych, którzy co raz pozdrawiają nas z fotografii wypraw nad mazowieckie rzeki i bezdroża. Oto wielki…

Dzień Kobiet od kuchni

Dzień Kobiet, Dzień Kobiet, Niech żyją nam zdrowe, I pani nasza i mamy, I woźna, kucharka, przedszkolna, lekarka… Nuciła moja Mama i podśmiewała się trochę ze święta. No więc Dzień Kobiet. Manifa, tradycyjny goździk i rajstopy. A z tej okazji kotek Grigri robi tartę, z kim…no oczywiście lub niestety z kocią Mamą – ech! I…

Mały lew się myje!

Odkąd zaczęły się kąpiele z pianą zabawa w wodzie trwa o wiele dłużej (myja myja!). Wzdychając nad zmianami klimatycznymi lepimy bałaje (bałwany) z piany i bawimy się w zimę figurkami, piłkami, podwodnym stworami. Nie mamy plastikowych książeczek do kąpieli, chociaż to całkiem pokaźny rynek. Kilku ofiarowanych egzemplarzy wodoodpornych pozbyliśmy się z radością przez grupę „śmieciarka…

Guta rysuje

Gutka rysuje i maluje, mniej więcej odkąd skończyła półtora roku. Kredkami, farbami, tuszem, ołówkiem, flamastrem, markerem i kredą – słowem wszystkim, co wpadnie pod rękę. Na początku małe formaty A4 mało ją interesowały. Owszem, zamawiała u nas rysunki kota, konia, swoją kuzynkę Manię, bałaja (bałwana), koło, czasem też pozwoliła odrysować dłoń lub stopę. Rewolucja nastąpiła…

Lala i koty

Pewnego dnia zamiast narysować kota po prostu wycięliśmy go z gazety. Kot zaraz zaczął biegać po pokoju, i w rączkach naszej półtorarocznej córki skakał jak skaczą najdziksze koty. Za chwilę dostaliśmy zamówienie na innych bohaterów: lale co kopią piłkę, konie pstre i koty – lwy, wilczki i motyle. Przepis na taką lalę – nielalę jest…

Popatrz w niebo

Na imieniny czy odwiedziny dostaliśmy niewielką książeczkę. Książeczka chociaż czarna, to o wdzięcznym tytule: „Popatrz w niebo 3” autorstwa Joanny Gębal i Moniki Zborowskiej. Książka nie wydawała się więc zbytnio podejrzana. Ot, słońce, zwierzątka leśne i polne, stwory wodne, drzewa i miasto idą spać. A na ostatniej stronie okładki czytamy tak: „Gdy zachodzi Słońce i…

Курочка ряба

Ryga. Dawny przedrewolucyjny przepych miesza się z tęsknotą za minimalistyczną Skandynawią. Między tym wszystkim ślady postradzieckiej rzeczywistości. Wyszliśmy z bardzo ciekawego Latvijas Nacionālais mākslas muzejs (o wystawie napiszemy w kolejnym odcinku) i żwawo ruszyliśmy w poszukiwaniu dobrej przekąski. Mijamy witryny ryskich kamienic, szewca, aptekę, zakład lalkarski i kwiaciarnię. O, jajko! Z zakurzonej witryny wesoło mruga…

Babo chce! Tam! Mniam mniam mniam!

Seria książek szwedzkiej pisarki Evy Susso Babo chce/ Binta tańczy/ Lalo gra na bębnie nie od razu nas zainteresowała. Jakieś trzy kolorowe książeczki pomyśleliśmy i odstawiliśmy na półkę. Książki poczekały na pierwszą lekturę. Od tej pory czytamy je codziennie, zabieramy na krótkie wycieczki i dalekie wyprawy, umilamy recytacją chwile w spacerówce, czytamy do poduszki i…

Fabryka opowieści

„Dawno dawno temu, za górami, za lasami…” Tak, każdy z nas zna jakąś opowieść rozpoczynającą się od tych lub podobnych słów. Bajek lubimy słuchać, w bajki lubimy wierzyć. Są one nie tylko miłym elementem codzienności lat najmłodszych, ale też istotną częścią kulturowego dziedzictwa społeczności wszystkich pięciu kontynentów. Ezop dzięki swoim bajkom jest pamiętany do dziś,…

Słoń Mahousse i Małpka Mini

Tę lustrzaną książeczkę można czytać w dwie strony. Ma dwie okładki i dwie podobne historie, które w środku spotykają się. Chodzi o to, że Małpka Mini ochrania przed słońcem słonia Mahousse, a także przed deszczem, gra mu muzykę na bębnie, przynosi podwieczorek, pomaga wykonać zabiegi toaletowe, i czyta bajkę na dobranoc. Dziękuję Mini, moja przyjaciółko…