Punkowy ogród

Wszystko wskazuje na to, że ku przerażeniu przechodniów i uciesze okolicznych (i własnych) dzieci mamy punkowy ogród. To takie zielone miejsce, w którym interweniuje się jak najmniej, tłumaczy w książce „Petit traité du jardin punk. Apprendre à désapprendre” pejzażysta i ogrodnik Eric Lenoir. Na trop książki, która opisuje pozorne zaniechania ogrodnicze, naprowadziło nas radio francuskie…

Skrzat polny

W życiu rodziców małych dzieci bywa tak, że stan domu osiągnął pewne apogeum i gorzej już być nie może. Dzieci tak dobrze się bawiły, tańczyły, jadły, malowały, lepiły z gliny, sadziły kwiaty i generalnie hasały, że zaskoczone domowe służby porządkowe w porę tego nie ogarnęły. I wówczas, na środku tego obrazu Basquiata pojawia się mała myszka. I coś…