Ahoj przygodo! Obrazkowa książka dla najmłodszych i rodziców. Na wakacje i nie tylko.

Już od dawna chodzi nam po głowach pomysł, żeby stworzyć własną i autorską, obrazkową książeczkę dla dzieci. Namawiają nas też do tego rodzina i przyjaciele, za co im bardzo dziękujemy 🙂 Nadszedł dzień kiedy postanowiliśmy zrealizować nasz plan. Mamy już koncepcję i wstępne szkice. Będzie to książka obrazkowa, wykonana techniką kolażu, wycinanki i rysunku. Ilustracje…

Zapraszamy na Guignole!

Guignole w Warszawie to artystyczny performance dla dzieci i dorosłych. To spektakl z użyciem wesołych pacynek znad Sekwany. Dlaczego sięgnęliśmy po guignole? Ponieważ lubimy improwizację, swobodę i poczucie humoru, chcemy wciągnąć dzieciaki w aktywny udział w przedstawieniu, fascynują nas uliczne teatry, no i kochamy Paryż! W teatrzyku wystąpią oryginalne francuskie kukiełki, które wiele lat temu…

Kanapka ze słońca

Lubimy wspólne posiłki. A póki jesienne słonce miło ozłaca nasz ogród, staramy się zasiadać przy stole pośród owocowych drzew. Nasze zamiłowanie do pichcenia i dosmaczania sprawiło, że Gutka także lubi na talerzu improwizować. Komponuje potrawy według własnego pomysłu, nierzadko dość oryginalnie. Tym razem wymyśliła słoneczne kanapki. Przepis i efekt tak nam się spodobał, że postanowiliśmy…

Z dzieckiem o przekraczaniu granic.

Od ponad miesiąca na granicy polsko – białoruskiej trwa humanitarny koszmar. Osoby z Afganistanu, Iraku, Syrii oraz innych państw, najpierw przetrzymywane bez dostępu do wody, jedzenia, schronienia i opieki medycznej, a przede wszystkim bez możliwości złożenia wniosku o azyl, teraz są siłą wywożone pod sąsiednią granicę. Wśród uwięzionych są osoby w różnym wieku, są także…

Grawitacja

Guta i Gaja dużo rysują. Postacie Guty lekko unoszą się na powierzchni kartki, mandale Gai wesoło wirują. Dziewczyny rysują spontanicznie i ekspresyjnie. Kredkami, flamastrami, pastelami tłustymi i suchymi, farbami i tuszem, czasem na ścianie, czasem na ciele, zdarza się, że na papierze. Im więcej my rysujemy tym więcej one i na odwrót. Kochamy to! Podczas…

Lato Gai. Mazury Guty

Kiedy w końcu pojedziemy na Mazury? Pyta Guta. Bo trzeba przecież wcześniej, jak co roku, naprawić mercedesa, wypożyczyć hamaxa, z którego w końcu nie skorzystamy, kupić wegańskie sery po drugiej stronie Wisły, nabyć potrzebne kaski i niepotrzebną hulajnogę, która zostanie w Warszawie, podlać ogród, sprzątnąć i zamknąć dom, zabrać za dużo rzeczy, i w końcu…

Czarne porzeczki

Mazury, cud natury! Tak, jest tu ładnie, bywa nawet malowniczo. Garbate wzgórza, drogi przez pola i kwietne łąki, żurawie i oczywiście jeziora, chociaż ja zawsze wolałem bezkres morza 🙂 W każdym razie, wędrując jednym z takich traktów trafiliśmy na „plac zawad” czyli w wolnym tłumaczeniu języka Guty „plac zabaw”. Zosia, która przyjeżdża tu od zawsze,…

Punkowy ogród

Wszystko wskazuje na to, że ku przerażeniu przechodniów i uciesze okolicznych (i własnych) dzieci mamy punkowy ogród. To takie zielone miejsce, w którym interweniuje się jak najmniej, tłumaczy w książce „Petit traité du jardin punk. Apprendre à désapprendre” pejzażysta i ogrodnik Eric Lenoir. Na trop książki, która opisuje pozorne zaniechania ogrodnicze, naprowadziło nas radio francuskie…

Skrzat polny

W życiu rodziców małych dzieci bywa tak, że stan domu osiągnął pewne apogeum i gorzej już być nie może. Dzieci tak dobrze się bawiły, tańczyły, jadły, malowały, lepiły z gliny, sadziły kwiaty i generalnie hasały, że zaskoczone domowe służby porządkowe w porę tego nie ogarnęły. I wówczas, na środku tego obrazu Basquiata pojawia się mała myszka. I coś…

Upały w moszawie

Trzy lata temu fala upałów zalała Falenicę. Urodziłam wtedy Gutkę. Ależ było ciepło, nie mogliśmy wytrzymać w ubraniach, ani w murach domu, a szczególnie na poddaszu. Na szczęście był ogród. Odwiedził nas wtedy Ariel, przyjaciel z Izraela. Przyjechał pociągiem, przeszedł ulicą Frenkla. Zobaczył trawę, natychmiast zdjął buty i usiadł w cieniu jabłoni. „Tu jest jak…

Die Kleine Raupe Nimmersatt

21 maja 2021 zmarł Eric Carle, twórca książek (nie tylko) dla dzieci. Carle sam o sobie mówiący „picture writer” napisał i zilustrował ponad 70 tytułów. Wśród nich znajduje się najsłynniejsza „Bardzo głodna gąsienica” (ang. The Very Hungry Caterpillar). Ta napisana w 1969 roku książka, została przetłumaczona na ponad 65 języków, i już chyba na zawsze stała…